Matura z religii? Oczywiście, że tak. To taki sam przedmiot jak inne

– Religia jest przedmiotem dyskryminowanym. Religia jest potrzebna tym, którzy zdają na teologię lub zdają do seminarium – minister edukacji Anna Zalewska była gościem Aleksandry Pezdy w TOK FM.

Anna Zalewska była gościem Aleksandry Pezdy w TOK FM. Rozmawiały o „dobrej zmianie” w szkole, 6-latkach, darmowym podręczniku, który był wprowadzony przez poprzednią ekipę.

Jednym z tematów była matura z religii. Od lat jej wprowadzenie nalegają biskupi. – Religia jest przedmiotem dyskryminowanym. A jest potrzebna tym, którzy zdają na teologię lub zdają do seminarium – cytowała Zalewską Pezda.

– Mamy konstytucję, rozdzielność Kościoła i państwa, mamy konkordat. Jesteśmy zobowiązani do takiego konstruowania zajęć, żeby były lekcje religii – mówiła Zalewska w TOK FM.

Matura z religii? Oczywiście, że tak. Mnóstwo osób zdaje na uczelnie teologiczne. Każdy ma prawo wybrać jako nieobowiązkowy przedmiot na maturze, żeby startując na uczelnię pochwalić się nim – tłumaczyła minister edukacji.

– Jak przygotować podstawę programową i program maturalny? Kto miałby to robić? Kto miałby egzaminować? Kościół? – dopytywała Pezda.

– Lekcje religii są takimi samymi przedmiotami jak wszystkie inne – tłumaczyła minister Zalewska. Jej zdaniem „katecheta lub ksiądz jest takim samym członkiem rady pedagogicznej”. – Ale dyrektor katechety nie może odwołać – zwróciła uwagę Pezda. Minister Zalewska przyznała, że to szczegóły, poza tym żadnych decyzji jeszcze nie ma, a sprawa matury na religii jest „przedmiotem debaty”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *